W sobotę Polonia Nysa rozpoczęła rundę wiosenną w rozgrywkach IV ligi. Nyscy piłkarze rozegrali spotkanie z Piastem Strzelce Opolskie, przegrywając z gospodarzem 2:0.

W pierwszej połowie Polonia miała znaczną przewagę, potwierdzając tym samym, że ubiegłotygodniowe zwycięstwo w Strzelcach Opolskich w Pucharze Polski na szczeblu Opolszczyzny nie było dziełem przypadku. Tym razem mankamentem Polonii była skuteczność. Dodatkowo już po nieco ponad dwóch kwadransach boisko z powodu kontuzji musiał opuścić Łukasz Mroziński w jego miejsce pojawił się Adam Setla. Mimo znacznej przewagi po pierwszej odsłonie mieliśmy bezbramkowy remis.
Drugą połowę, Polonia mogła zacząć idealnie, ponieważ w 50 minucie arbiter przyznał jej rzut karny. Do tego, stałego fragmentu gry podszedł Rafał Bobiński, jednakże piłka po jego strzale nie znalazła drogi do siatki rywala. W 56 minucie Polonia otrzymała pierwszy cios w tym meczu, ponieważ czerwoną kartkę obejrzał Vladyslav Dvorowenko, po faulu na Michale Zimonie. Kolejne minuty, również nie były szczęśliwe dla zespołu z Nysy. W 73 minucie wynik otworzył Munyaradzi Chiunye. Po tym golu, nysianie próbowali doprowadzić do remisu, ale dobre ustawienie w obronie, po stronie Piasta wzięło górę. W 87 minucie Patryk Sowiński ustalił wynik meczu.

Tą porażką Polonia dała się prześcignąć w tabeli Skalnikowi Gracze i Piastowi Strzelce Opolskie. Po pierwszej wiosennej kolejce podopieczni Andrzeja Polaka zajmują siódme miejsce.

Źródło: Świat Futbolu

Zdjęcie: Polonia Nysa

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.