Nic trzy razy się nie zdarza!

Siatkarzom Stali Nysa nie udało się po raz trzeci w sezonie wygrać z KS Lechią Tomaszów Mazowiecki. W meczu 23. kolejki 1. Ligi Mężczyzn Stalowcy ulegli na swoim boisku 0:3 (29:31, 23:25, 23:25). MVP spotkania został libero drużyny przyjezdnej Adrian Mihułka.

Spotkanie lidera tabeli oraz 4. drużyny rozgrywek zapowiadało się bardzo interesująco. Nie tak dawno, bo w połowie stycznia obie drużyny zmierzyły się ze sobą w IV rundzie Pucharu Polski. Wtedy, w twardym pojedynku, zwyciężyli siatkarze z Nysy 3:1. Górą byli także w meczu I rundy rozgrywek (3:0). Warto także wspomnieć, że do wczorajszego spotkania Stal Nysa przystąpiła w osłabionym składzie. Z powodu kontuzji z gry wykluczonych jest dwóch przyjmujących – Kamil Długosz oraz Michał Makowski. Swój debiut w nyskiej drużynie zanotował wczoraj Sławomir Stolc, który do Nysy przyszedł z częstochowskiego AZS-u.

Pierwsza odsłona meczu była bardzo wyrównana. Żadna ze stron nie była w stanie wypracować sobie więcej niż dwa punkty przewagi (11:10, 15:16). W końcówce seta emocji nie brakowało, bowiem drużyny walczyły punkt za punkt (21:21, 24:24). Zwycięzcę wyłoniła długa gra na przewagi, w której minimalnie lepsi okazali się goście, wygrywając 29:31.

W drugim secie podopieczni Bartłomieja Rebzdy od początku narzucili swoje tempo gry (1:5). Nysanie nie potrafili wyprowadzić skutecznego ataku (2:8), jednak w połowie seta udało im się zniwelować stratę do 4 punktów (12:16). Jednak nie przeszkodziło to zawodnikom Lechii w narzucaniu swojego stylu gry, dzięki czemu utrzymywali kilkupunktowe prowadzenie (15:19). W końcówce przebudzili się podopieczni Krzysztofa Stelmacha (22:23), jednak nie zdołali doprowadzić do remisu.

Ostatnia odsłona pojedynku również toczyła się pod dyktando tomaszowian (3:7, 8:14). Podobnie jak w poprzednim secie siatkarze Stali podjęli rywalizację i sukcesywnie odrabiali straty do siatkarzy z Tomaszowa (22:23, 23:24), jednak okazało się to niewystarczające. Ostatecznie tę partię wygrali zawodnicy KS Lechii Tomaszów Mazowiecki, tym samym wygrywając całe spotkanie 3:0.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.