Czas na przełamanie

Czas na zaległy mecz 18. kolejki 2. Ligi Mężczyzn w koszykówce. Już jutro we własnej hali koszykarze AZS-u Basket Nysa zagrają z Zetkamą Doral Nysą Kłodzką.

W pierwszym meczu rundy zasadniczej podopieczni Marcina Łakisa po dramatycznej końcówce ulegli drużynie z Kłodzka 76:74, która odrobiła 6 punktów straty w kilkanaście sekund. Przypominając przebieg ostatniego spotkania tych drużyn, jednego można być pewnym – emocji na pewno nie zabraknie.

To będzie trudne spotkanie. My jesteśmy w dołku, a Kłodzko wygrywa. Jednak myślę, że to będzie idealny mecz na przełamanie. – mówi Tomasz Madziar, niski skrzydłowy nyskiej drużyny.

Passa zawodników prowadzonych przez Łakisa nie napawa optymizmem – ostatni raz koszykarze z Nysy wygrali 16 grudnia, pokonując KS Kosz Pleszew 71:66. AZS Basket Nysa w tym sezonie pięciokrotnie wygrywał we własnej hali, a tylko raz na wyjeździe. W efekcie plasuje się na  9. pozycji w tabeli grupy D. Koszykarze z Kłodzka aktualnie zajmują ostatnie miejsce na podium ligowych rozgrywek.

Czy koszykarzom AZS-u Basket Nysa uda się przełamać złą passę? Przekonamy się o tym już jutro o 20:00 w Hali Nysa.

LINK DO WYDARZENIA NA FACEBOOKU

Zdjęcie: Dyziek Krzyżanowski/AZS Basket Nysa

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.