Jezioro zakwitnie czy nie?

Choć mamy kwiecień i do otwarcia sezonu nad Jeziorem Nyskim zostało jeszcze kilka tygodni to mieszkańcy i turyści już zaczynają zadawać sobie pytanie – czy jezioro zakwitnie?

Sinice i glony to odwieczna zmora tego akwenu, które w ciągu ostatnich lat wyjątkowo często nawiedzały jezioro. Takiemu stanu rzeczy były winne głównie zanieczyszczenia spływające do jeziora oraz niski poziom wody, który był wcześniej spowodowany złym stanem wałów i tamy. Urządzenia hydrotechniczne zostały mocno nadszarpnięte podczas powodzi w 1997 roku, a przez ostatnie kilka lat przechodziły generalny remont.

W tym roku sytuacja powinna być zdecydowanie lepsza – zaznacza Mirosław Aranowicz z Agencji Rozwoju Nysy, a wszystko to dzięki zakończeniu prac na tamie. Zakończona inwestycja nie wymusza już utrzymywania niskiego poziomu wody ze względu na bezpieczeństwo. Niemniej jednak należny pamiętać, że Jezioro Nyskie jest zbiornikiem retencyjnym, który ma zabezpieczyć miasto przed powodzią, a funkcja rekreacyjna jest funkcją dodatkową.

W tym roku Kąpielisko Miejskie przy ulicy Ujejskiego zostanie zmodernizowane, w związku z czym będzie zamknięte, a tym samym więcej osób trafi nad jezioro. Na plaży w Skorochowie zostaną rozegrane także wybory Miss Plaży, które wcześniej organizowano na kąpielisku.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.