Na pomoc sowie ruszyli nyscy strażacy

Małą i wystraszoną znaleźli mieszkańcy. Sowa, która potrzebowała pomoc, otrzymała ją z rąk nyskich strażaków. 

Na co dzień gaszą pożary, usuwają skutki niebezpiecznych zdarzeń, a także udzielają pomocy medycznej. Nyscy strażacy, bo o nich mowa, nie raz wyciągali pomocną dłoń także w stronę zwierząt. Tym razem mieli możliwość uratować skrzydlatą mieszkankę naszego miasta, czyli małą sową.

Dyżurny stanowiska kierowania KP PSP w Nysie przyjął zgłoszenie, że w Nysie przy ul. Mariackiej na trawniku znajduje się młoda sowa, której trzeba pomóc wrócić na drzewo. Po dojeździe na miejsce zastano weterynarza, który poinformował, że ptak to pisklę sowy, które przeżyje, jeżeli zostanie umieszczone z powrotem na drzewie, z którego spadło. Strażacy wykonali to zadanie przy użyciu drabiny przenośnej. – relacjonuje Straż

To nie pierwsze zdarzenie, gdy strażacy ratują życie zwierząt. Przeczytaj artykuł ,,Strażacy na ratunek pieskom„.

źródło i zdjęcie – PSP Nysa

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.