5 pytań do Przemysława Dziadusia

W ostatniej rozmowie z cyklu ,,5 pytań do…” rozmawialiśmy z radnym Łukaszem Bogdanowskim. Przyszedł czas na Przemysława Dziadusia.

Czas przepytać kolejnych radnych. Dzisiaj sprawdzamy kim chciał zostać w dzieciństwie radny Przemysław Dziaduś, a także jakimi pasjami zajmuje się poza obradami Rady Miasta.

1. Będąc dzieckiem chciałem zostać projektantem mody. Obiecuję, że jeszcze o mnie usłyszycie

2. Moje zainteresowania to… Zainteresowań mam wiele. W sercu cały czas wszystko, co związanie z modą. Architektura, design, nowe technologie, ekonomia. Podróże, moim założeniem jest, jeśli oczywiście zdrowie pozwoli, zwiedzenie wszystkich państw świata. Już mam pokaźną listę „odfajkowanych” miejsc, które chciałem zawsze zobaczyć. Fotografia dokumentalna, w wolnych chwilach latam wszędzie z moim Nikonem. Kuchnie świata, bardzo dużo gotuję, co widać po moim brzuszku 😉 Świętej pamięci profesor Matias zaszczepił we mnie pasję do matematyki. Nie ma dnia, żebym nie pochylił się nad kilkoma ambitniejszymi zadaniami.

3. Moje ulubione miejsce w Nysie to… Wielkim sentymentem darzę park przy Forcie Wodnym. Piękne położenie między rzeką a kolejnym parkiem. Od zawsze spacer tymi alejkami pozwalał mi się zrelaksować. Młodzieńcze randki też prowadziły w to urokliwe miejsce. Żonę porwałem na spacer już podczas trzeciego spotkania 😉 Niestety ta cześć naszego miasta jest niedoinwestowana. Będę robił wszystko, aby to miejsce nabrało dawnego blasku.

4. W Nysie brakuje mi dobrej restauracji specjalizującej się w mięsie wołowym 😉 HAHA… a tak mniej personalne to nowoczesnej strefy wypoczynkowo-rekreacyjnej nad Jeziorem Nyskim. Jest do miejsce z dużym potencjałem. Jestem przekonamy, że jesteśmy w stanie ściągać tysiące turystów, a naszym mieszkańcom dać szanse na rozwojowe biznesy.

5. W tym mieście najbardziej cenię mieszkańców.  Mam wrażenie, że pozytywne nastawienie nysian jest nieporównywalne w skali całego kraju. Mijając mieszkańców codziennie jestem obdarzany mocą serdeczności i uśmiechów 🙂 Przez cały rok spacerując po wale natrafiam na ludzi ćwiczących, spacerujących z rodzinami. Oczywiście cenię też położenie, dzięki niemu nie możemy narzekać na brak weekendowych pomysłów

Dziękujemy za odpowiedzi!

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.