Jest już 1,4 mln złotych na odbudowę kościoła w Hajdukach Nyskich

Mija prawie rok od budowlanej katastrofy w Hajdukach Nyskich. Po intensywnych odpadach poważnym zniszczeniom uległ kościół w sołectwie.

3 czerwca mieszkańcy Hajduk Nyskich usłyszeli wielki huk. Jak się okazało był to odgłos walącego się stropu kościoła św. Jerzego. Na miejscu widok zniszczeń dla wielu był trudny, bowiem świątynia była świeżo po remontach, a obecnie trwała naprawa dachu.

Od razu mieszkańcy Hajduk Nyskich przystąpili do planu związanego z odbudową świątyni. Ruszyły zbiórki pieniędzy. Aktorzy z sołectwa wystawiali na lokalnych scenach także spektakl, z którego sprzedaż biletów przeznaczono na remont. Co więcej, pisma z prośbą o wsparcie finansowe trawiły do wielu instytucji w Polsce.

Starania mieszkańców się opłaciły, bo udało się uzbierać 1,3 milionów złotych, co jest już całkiem blisko potrzebnej kwoty, czyli 1,7 milionów złotych.

Martwimy się, że wszystko tak powoli idzie. Czekamy teraz na największe środki z Ministerstwa Kultury. Ma być podpisana umowa i powoli będziemy z budową ruszać. Mam nadzieję, że nie będzie już żadnych dodatkowych problemów, które były w tamtym roku, a cały czas przeszkadzały nam w ruszeniu z odbudową kościoła – mówi sołtys Hajduk Nyskich Jacek Czuchraj

Jak się jednak okazuje odbudowa kościoła będzie miała szczególnie charakter sentymentalny, bowiem wierni potrafią sobie poradzić z organizacją nabożeństw nawet bez świątyni. Pomocną dłoń wyciągnęła parafia w Kępnicy, która zaprasza sąsiadów na msze organizowane w swojej kaplicy.

Odbywają się również msze plenerowe. Pasterka odbyła się w plenerze. Było około 250 osób przy mrozie. Byłem pełen podziwu. Mamy wiatę przy świetlice, którą wykorzystujemy jako kościół – dodaje sołtys

Nabożeństwa majowe odbywają się w Hajdukach Nyskich w świetlicy. Wierni mogą się spotykać na modlitwie codziennie o 17.00. Mimo wielkich zniszczeń kościoła, wierni robią wszystko co tylko mogą, by utrzymać się jako wspólnota.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.