Cudze podobno nie tuczy – tego póki co nie dowiedzą się mężczyźni, którzy przemierzali miasto wraz ze zrabowanymi rzeczy i wpadli w ręce stróżów prawa.

22 i 23-latek zostali ujęci dzięki słusznej postawie obywatelskiej – jeden z mieszkańców, który zauważył włamanie do sklepu i błyskawicznie zawiadomił policję. Widząc nadjeżdżający radiowóz rabusie wskoczyli na swoje rowery i rzucili się do ucieczki, która spaliła na panewce. Po ujęciu mundurowi od razu powiązali złodziejski duet z innymi włamaniami, których łączne straty wyceniono na 30 tysięcy złotych.

23-latek usłyszał łącznie 24 zarzuty, a jego młodszy kompan 4. Kara więzienia jaka im grozi to odpowiednio 10 i 15 lat, ponieważ losy 23-latka ponownie się skrzyżowały z wymiarem sprawiedliwości – wówczas też odpowiadał z kradzieże.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.