Za szybko, pod wpływem alkoholu i bez uprawnień

Nie przestrzegali dozwolonej prędkości, a także kierowali bez uprawnień. Zatrzymani w miniony weekend kierujący odpowiedzą teraz przed sądem. 

Mimo, że jeszcze w kwietniu samochodów na drodze było zdecydowanie mniej, to już widać, że ruch wraca do stanu sprzed epidemii. Niektórzy kierowcy nie zdejmują nogi z gazu, a to w dalszym ciągu kończy się mandatami. Problem są także pijani kierujący. Przykładem mogą być dwaj kierowcy zatrzymani w miniony weekend przez mundurowych.

W sobotę kilka minut przed 16:00 na policyjny radar wpadł 41-letni kierowca volkswagena, który jechał nyską obwodnicą. Mężczyzna na obowiązującej „setce” pędził swoim samochodem z prędkością 140 km/h. Dodatkowo okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, gdyż zostały mu wcześniej zatrzymane.

Kilka godzin później w Wierzbięcicach, w ręce mundurowych wpadł 33-letni kierowca motocykla. Badanie na alkomacie pokazało, że jest nietrzeźwy. W organizmie miał blisko 1,5 promila alkoholu, a sprawdzenie w systemie pokazało, że ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

Teraz kierujący odwiedzą za swoje przewinienia przed sądem. Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Nysa

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.