Tajemnicze śmierci. Nyska prokuratura odpowiada.

W ostatnich latach w Nysie dochodziło do tragicznych zdarzeń, które wciąż pozostawały pod znakiem zapytania. Postanowiliśmy dowiedzieć się od nyskiej prokuratury, jakie są wyniki śledztw.

Nysa żyła tymi wydarzeniami przez wiele dni. I choć do tragicznych zdarzeń doszło w 2017 i 2018 roku, to wciąż wielu mieszkańców Nysy zadaje sobie pytanie, co było powodem śmierci dwóch młodych osób w naszym mieście. Nyska prokuratura zakończyła śledztwa w tych sprawach.

W marcu zeszłego roku pisaliśmy o zaginięciu Bartosza Nizińskiego. Mężczyzna świętował swój wieczór kawalerski, w trakcie którego wyszedł z klubu i ślad po nim zaginął. Kilka dni później jego ciało wyciągnięto z rzeki Nysy – Kłodzkiej. (przeczytaj)

Zapytaliśmy nyską prokuraturę o dalszy ciąg sprawy. Oto odpowiedź od prokuratora Sebastiana Bieguna:

[…] w sprawie zostało przeprowadzone śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci mężczyzny, którego zwłoki ujawniono w dniu 21.03.2018 roku na rzecze Nysa – Kłodzka, tj. o czyn z art. 155 kk. Przyczyną śmierci mężczyzny było utonięcie. Nie stwierdzono w toku śledztwa udziału osób trzecich w tym zdarzeniu i postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt. 1 kpa, wobec stwierdzenia, że czynu nie popełniono,

W lipcu 2017 roku nyska policja prosiła o zidentyfikowanie ciała kobiety, która wyskoczyła lub wypadła z okna bloku przy ulicy Wolności. Przez długi czas nie znalazł się nikt, kto rozpoznałby denatkę, dlatego zdjęcie zmarłej zostały opublikowane na wielu stronach w całej Polsce. My także pisali o tej sprawie (przeczytaj). 

Także w tym przypadku postanowiliśmy o dalszy ciąg tej sprawy zapytań nyską prokuraturę. Oto odpowiedź:

[…] w sprawie namowy lub udzielania pomocy kobiecie do targnięcia się na własne życie w dniu 23 lipca 2017r. w Nysie, zostało przeprowadzone śledztwo, tj. o czyn z art. 151 kk. W toku tego postępowania ustalono, że kobieta sama wyskoczyła z okna na klatce schodowej bloku i nie stwierdzono udziało osób trzecich w zdarzeniu, ani też nie zgromadzono żadnych dowodów pozwalających przyjąć, żeby kobieta targnęła się na własne życie wskutek tego, że inna osoba ją do tego namawiała lub udzieliła jej pomocy. Dlatego też postępowanie zostało umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt. 2 kpa wobec  stwierdzenia, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego.

Przedstawione sprawy są różne, jednak w obu przypadkach zaangażowani byli mieszkańcy regionu. Pomoc w poszukiwaniach i identyfikacji docierała z każdej strony powiatu. Dzięki temu śledztwa udało się rozwiązać.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.