Seniorzy przekazali 45 tysięcy złotych fałszywemu adwokatowi

W ostatnim tygodniu pisaliśmy o smsach, które wyciągnęły z kont tysiące złotych. Tym razem oszuści postawili na sprawdzoną metodę.

W poniedziałek w godzinach popołudniowych, 68-letnia nysanka odebrała stacjonarny telefon od kobiety podającej się za wnuczkę. Podczas rozmowy oszustka poinformowała ją, że została zatrzymana przez policję, po tym jak potrąciła na przejściu dla pieszych kobietę. Potrzebuje teraz 45 000 zł na kaucję, aby wyjść z aresztu.

Przerażona sytuacją seniorka przekazała telefon swojemu mężowi, który kontynuował rozmowę. Następnie do rozmowy włączyła się kobieta podająca się za policjantkę i potwierdziła to zdarzenie. Fałszywa funkcjonariuszka poleciła, aby jak najszybciej przekazać żądaną kwotę asystentce wynajętego przez wnuczkę adwokata. Podała też miejsce, gdzie oszukani seniorzy spotkali się z „asystentką” i przekazali pieniądze w kwocie 45 000 zł.

Coraz więcej oszustw udaje się zapobiec, jednak wciąż zdarzają się osoby, które dają się oszukać metodą na ”wnuczka” czy ”policjanta”. Bądźmy ostrożni. Ostrzegajmy także naszych rodziców i dziadków.

Źródło -Policja w Nysie

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.