Nocny pożar wieżowca w Nysie

Zgłoszenie o pożarze jednego z mieszkań w wieżowcu przy ulicy Sudeckiej w Nysie do Straży Pożarnej dotarło o 1:59 w nocy, a już o 2:03 pierwsze jednostki były na miejscu. Szczęśliwie obeszło się bez ofiar śmiertelnych. W akcji uczestniczyły też jednostki OSP.

Niebieskie światło kogutów odbijało się oknach, a gryzący dym błyskawicznie opanował wieżowiec. Ogień pojawił się w mieszkaniu na IV piętrze, a zadymienie były tak duże iż ludzie z wyższych pięter nie mogli już się ewakuować klatką schodową, wobec czego wyszli na balkony z drugiej strony domu – relacjonuje oficer prasowy KP PSP Nysa. mł. brygadier Paweł Gotkowski.

W wyniku pożaru doszczętnie spłonęło jedno pomieszczenie, a dwa pozostałe zostały nadpalone – straty wstępnie oszacowano na 10 tysięcy złotych. W mieszkaniu przebywały 4 osoby – 1 ewakuowała się sama, a 3 pozostałych ratowali już strażacy.

Pomimo późnej godziny i skojarzeń z niedawną tragedią z Londynie udało się uniknąć paniki, a ludzie słuchali służb. Łącznie ewakuowano 44 osoby. Hospitalizacji wymagało 7 osób – pierwszej pomocy na miejscu jeszcze przed przybyciem Pogotowia udzielili strażacy.

Straż Pożarna apeluje, aby w takich przypadkach nie zamykać drzwi na klucz, ponieważ strażacy idąc klatką schodową muszą sprawdzić dokładnie każde mieszkanie. W przypadku zamkniętych drzwi trzeba je wyważyć, co może narazić właścicieli na większe koszta. Na miejscu była obecna również Policja, która zabezpieczała miejsca akcji.

fot. ICE NYSA

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.