4 marca (czwartek) w godzinach wieczornych wybuchł kolejny pożar niedaleko Nysy, a dokładnie w miejscowości Włostowa. Strażacy z OSP Włostowa zostali rozdysponowani o godz. 20.55 do palącego się kurnika. Później okazało się, że był to ogromny magazyn, wypełniony po brzegi wytłaczankami na jajka.

Straż na miejscu zastała już bardzo rozwinięty pożar, który szybko się rozprzestrzeniał. Ogień w zastraszającym tempie pochłaniał kolejne tereny i jedyne, co można było zrobić to bronić przyległych budynków. By ujarzmić pożar, trzeba było rozdysponować dużych sił i środków.

Walka z żywiołem trwała całą noc, na miejsce przyjechały jednostki z:
– OSP Ścinawa Mała GCBA-Rt MA
– OSP Ścinawa Mała GCBA-Rt MAGIRUS
– OSP KORFANTÓW GBA-Rt VOLVO
– OSP PRZECHÓD GBA MERCEDES
– OSP RZYMKOWICE GBA MARGINUS
– OSP KUŹNICA LIGOCKA FORD
– OSP WŁOSTOWA GBA MAGIRUS
– OSP WŁOSTOWA SCD30 MAGIRUS
– JRG NYSA GCBA VOLVO
– JRG NYSA GBA MAN
– JRG SLRR VW AMAROK
– JRG NYSA SLOp Nissan
– OSP WĘŻA GBA MERCEDES
– OSP WŁODARY GBA-RT STYER

 

   

 

Kolejnego dnia (05.-3.2021 r.) o godz. 10.34 SKKP PSP w Nysie rozdysponowała kolejne jednostki na dogaszanie pogorzeliska po całonocnym pożarze:

– OSP KSRG Ścinawa Mała
– OSP ŚCINAWA MAŁA GCBA MAN
– OSP KORFANTÓW GCBA JELCZ
– OSP Węża GBA MERCEDES
– OSP WŁODARY GBA-RT STYER
– JRG NYSA GCBA VOLVO
– JRG NYSA SRW IVECO EUROCARGO
– JRG PACZKOW SCCs JELCZ CYSTERNA

  

  

/Fot: OSP WłostowaOSP KSRG Ścinawa Mała

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.