Błąkał się wyczerpany i wygłodzony. Teraz poszukiwany jest właściciel

Nie wiadomo jak długo nie miał dostępu do jedzenia i picia, ani czy został pozostawiony na pastwę losu. Policja z Prudnika wyjaśnia czy wcześniejszy właściciel COVI’iego nie znęcał się nad psem. 

Skrajnie wyczerpany, zagłodzony oraz z fragmentem sznurka zawiązanego na szyi – taki widok psa zobaczył na obrzeżach Prudnika jeden z mieszkańców. Świadek powiadomił odpowiednie służby. Pies został przewieziony przez pracowników Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami do lecznicy w Opolu gdzie udzielono mu niezbędnej pomoc oraz zapewniono opiekę weterynaryjną. To własnie tam otrzymał także imię COVI.

Do znalezienia psa doszło w sobotę (21 marca). Teraz prudniccy policjanci ustalają czy nie doszło w tym przypadku do przestępstwa znęcania się nad zwierzęciem. Funkcjonariusze proszą o kontakt z osobami, które mają informacje mogące przyczynić się do ustalenia właściciela zwierzęcia.

Z Policją można się skontaktować  przez dyżurnego – tel. 47 86 29203 lub Zastępcę Naczelnika Wydziału Kryminalnego tel. 885 680 134. Policjanci dodają, że zapewniają anonimowość.

Zdjęcia i źródło – KPP Prudnik

 

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.