27 – letni Grzegorz zbiera pieniądze na endoprotezę. Cel jest blisko

W ekspresowym tempie rozwija się zbiórka pieniędzy na zakup endoprotezy dla mieszkańca Nysy. Cel jest już blisko, a pomóc w jego osiągnięciu może każdy.

Gitara i deskorolka to jego największe pasje. Z tej ostatniej musiał zrezygnować ponad 10 lat temu ze względu na stan zdrowia. Największym problemem była samoistna jałowa martwica głowy kości udowej. Rozwiązaniem była operacja, na która trzeba było długo czekać.

Mój stan pogorszył się na tyle, że przez około miesiąc leżałem w łóżku nie ruszając się praktycznie w ogóle i funkcjonując w codziennych czynnościach tylko dzięki pomocy rodziców. Pojawiały się odleżyny. Nie spałem, bo mimowolne skurcze mięśni powodowały potworny ból. Ilość leków, jakie brałem, by jakkolwiek wytrzymać ten ból, negatywnie wpłynęły na żołądek. – pisze Grzegorz

Dzięki pomocy najbliższym udało się wykonać zabieg w prywatnej klinice. Wszystko było dobrze, dopóki posłuszeństwa nie odmówiło kolejne biodro. Sposobem na uratowanie zdrowia i normalne funkcjonowanie Grzegorza jest kolejna operacja.

Już rozmawiałem z lekarzem. To kwestia tygodni, a nie lat, jeśli nazbieramy odpowiednią sumę. Całkowity koszt samej operacji to 22 tysiące złotych… Zwlekanie pogarsza nie tylko stan biodra, ale też kręgosłupa… – dodaje

Pomóc Grzegorzowi może każdy. Dzięki znajomym oraz internautom 27 – latek na tę chwilę ma już na swojej internetowej zbiórce 17 404 złotych. Cel to 22 tysiące.

 

Zbiórka!

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.