Jak czuć się pięknie i prawić sobie komplementy? One to dobrze wiedzą

Za nami warsztaty z cyklu ,,JA – Kobieta” oraz sesje zdjęciowe w stylu „pin up”. W czym tkwi sekret kobiecości?

Jak czuć się pięknie i wyglądać pięknie? Czy wystarczy jedynie dobrze dobrany makijaż i stylizacja? One pokazują, że wyjątkowość każdej kobiety rodzi się wewnątrz nich. Mieszkanki Nysy, ale nie tylko, spędziły weekend na poznawaniu swoich mocnych stron, w tym swojej kobiecości.

Rozmawialiśmy o komplementach, ponieważ gro z tych kobiet, albo tych komplementów nie słyszy lub nie słyszało, albo nie otrzymuje takiego feedback’u, że są piękne, ładne i mądre. Zrobiliśmy taki kącik, w którym było lustro z napisem ,,Power Selfie” i na końcu tych warsztatów, uczestniczki miały podejść do lustra i powiedzieć sobie komplement – mówi organizatorka wydarzenia Iwona Łęc – Wylęgała

Jak się okazało zadanie nie było wcale łatwe, jednak miało pokazać paniom jak ważne jest poczucie szczęścia. Jak dodaje Iwona Łęc – Wylęgała ,, – Jeśli nie będą się czuły szczęśliwe, to na żadnym innym polu, cokolwiek by w życiu nie robiły, w życiu szczęśliwe nie będą”. Na sali pojawiał się uśmiech, ale także łzy. Komplementy jednak każda z nas powinna mówić sobie nie od święta, ale każdego dnia.

To jest przyczynek do tego, by czuć się lepiej z samym sobą. Komplementy trzeba także umieć przyjmować. Osobiście, mimo tego, że słyszę częste komplementy, to przyjmuje chyba tylko te, w które wierzę, że są powiedziane z zaufaniem i szczerą otwartością od człowieka […] Uczę się także komplementy prawić. Takie, które nie będą na zasadzie „ładnie dziś wyglądasz”, tylko „wyglądasz inaczej”, „coś się zmieniło. Opowiedz mi o tym„. – dodaje pomysłodawczyni wydarzenia

Oprócz warsztatów, zorganizowano także sesję zdjęciową w stylu „pin up”. Królowały czerwone szminki, szpilki, sukienki w grochy i ołówkowe spódnice. Panie mogły zaprezentować się w dobranym makijażu oraz stylizacji, ale przede wszystkim w poczuciu własnej wartości.

Każde kolejne wydarzenie jakie organizujemy jest dla nas dużym wyzwaniem. Przede wszystkim dlatego, że apetyt rośnie w miarę jedzenia i oczekiwania zarówno ze strony organizatorów jak i uczestniczek są coraz większe. Kobiety zgłaszając się po raz kolejny do projektu i uczestniczące kolejny raz w cyklu warsztatów #wolnoscniejednomakobieceimie są coraz bardziej świadome siebie i swojej wartości oraz tego jakie mają oczekiwania jeśli chodzi o rezultaty wynikające z udziału zarówno w warsztatach jak i sesji. Tym razem modelki przeszły same siebie. Ilość stylizacji oraz dodatków jakie każda zorganizowała by jak najlepiej wcielić się w rolę ultrakobiecej pin up girl przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Przy okazji wyszło na jaw ile talentów i kreatywności drzemie w każdej z tych kobiet. Bardzo dziękuję za obecność każdej z Pan, która postanowiła spędzić z nami jeden z weekendowych dni. Tym bardziej, że tym razem pogoda również nie zawiodła, dodając energii wszystkim. – mówi fotograf Robert Piątek

O wrażeniach opowiedziały nam także uczestniczki warsztatów:

Dzięki warsztatom zrozumiałam, za ja to nie ta otoczka, którą każdy widzi, ale to co jest we mnie. Warsztaty zmieniły mój stosunek do siebie. Wreszcie zaczynam czuć się dobrze ze sobą. Dziś usłyszałam od przypadkowej obcej osoby: ” Bo od Pani bije taka pozytywna energia”. Te energię dała mi sesja i warsztaty – mówi Ewa Szczodra

Dzięki warsztatom jak i sesji w bardzo dużym stopniu zaakceptowałam swoją osobę, swoje boczki , nie musiałam się krępować w obecności nowo poznanych koleżanek czułam się sobą. Za co z całego serca Wam dziękuję – mówi Natalia Solarz

Warsztaty dały mi dużego pozytywnego kopa w podejściu do samej siebie. W widzeniu w sobie nie tylko tej brzydkiej strony, ale i tej piękniejszej. Nie ważne jak wyglądamy na zewnątrz, ważne co mamy w środku. – mówi Marzena Mazur

Nigdy nie oceniaj drugiego człowieka bo nie wiesz przez jakie góry musiał przejść, żeby być tu i teraz w tym czasie i w tym miejscu.Szacunek ponad wszystko. –mówi Agnieszka Gielec

A ja dzięki warsztatom i ogólnie jakimś sesją zrozumiałam że nie makijaż mi jest potrzebny żeby być piękna. Potrzebne mi są osoby które wspierają kochają pozwalają ci się piąć górę..i tak naprawdę żaden makijaż czy ubiór nie jest nam potrzebny do tego by zrozumieć że wartościowe z nas kobiety – mówi Sabina Weis

Dzięki warsztatom w końcu otworzyłam się, żeby powiedzieć coś o sobie co nie przychodzi mi łatwo, bo tego nie lubię. Zrozumiałam, że wszystkie jesteśmy piękne i wartościowe tylko musimy uwierzyć w siebie. – mówi Justyna Kwiecińska-Kachel

Dzięki warsztatom odkryłam w sobie piękno o którym nie miałam pojęcia. To piękno jest we mnie. Dzięki temu ze wzięłam w nich udział pierwszy raz od dawna poszłam do pracy bez makijażu i czułam się niezwykłe piękna. To jak terapia tylko przed obiektywem – mówi Elwira Suprun

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.