Nyski szpital stara się o komorę hiperbaryczną

Od kilku lat Zespół Opieki Zdrowotnej w Nysie mówi o zakupie komory hiperbarycznej. Obecnie placówka czeka na odpowiedzieć na wniosek o dofinansowanie inwestycji.

Zatrucie tlenkiem węgla, poparzenia, nagłe zatrzymanie krążenia czy obrzęk płuc – te stany i choroby nyski Zespół Opieki Zdrowotnej planuje leczyć przy użyciu komory hiperbarycznej. Urządzenie przy wykorzystaniu zwiększonego stężenia tlenu w powietrzu wdychanym przez pacjenta może być najskuteczniejszym lekarstwem.

Komora hiperbaryczna przede wszystkim przyspieszy proces leczenia. Będzie to kompleksowość opieki zdrowotnej, z racji tego, że pacjenci po operacjach i zabiegach będą poddani terapii tlenowej. Jest to 100 % tlenu przy odpowiednim ciśnieniu. To skróci pobyt ich w szpitalu i szybszy powrót do zdrowia. – mówi Agnieszka Zubrzycka, Pełnomocnik ds. Pozyskiwania Funduszy Unijnych

O komorze od lat marzy nyski szpital. Urządzenie jest bardzo efektywne, a na Opolszczyźnie nie ma ani jednego. Pierwsze kroki w kierunku zakupu urządzenia zostały podjęte. Teraz placówka czeka na odpowiedź od Urzędu Marszałkowskiego w sprawie przyznania funduszy na zakup sprzętu.

Komora jest na ilość stanowisk. Ta nasza ma być od 8 do 12 pacjentów w jednym czasie, albo pacjent nawet będzie mógł wjechać na łóżku szpitalnym. Wówczas z nim będzie przebywał ratownik medyczny. […] My ją planujemy zagospodarować w miejscu gdzie jest Szpitalny Oddział Ratunkowy, żeby miała połączenie z tym SOR’em. – mówi dyrektor ZOZ w Nysie Norbert Krajczy

Komora nie jest tania, bo jej koszt może wynieść nawet 2 mln złotych. Zakup specjalistycznego sprzętu będzie możliwy jedynie dzięki dofinansowaniu.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.