Miał być sukces, a jest klapa…

Kiedy w kwietniu zeszłego roku w nyskim magistracie zwołano konferencję prasową gdzie przedstawiono pierwszego inwestora, który ma wejść na teren FSD władze odtrąbiły wielki sukces. Co z tego wyszło po ponad roku? Obecny najemca ma czas do 30 czerwca na uregulowanie długów.

Wówczas burmistrz Kordian Kolbiarz przekonywał, że po 20 latach przemysł wraca do Nysy, a Firma TGJ była przedstawiana jako motor napędowy dla nyskiej gospodarki, który z pewnością przyciągnie kolejnych inwestorów do FSD, które było świeżo wykupione przez Gminę Nysę. Sam inwestor zapowiadał, że pracownicy zarobią minimum 2 tysiące złotych na rękę.

Perspektywy były naprawdę obiecujące – na początek dwie zmiany, a docelowo nawet 150-200 pracowników. Firma przeniosła się do Nysy z Kędzierzyna-Koźla, a jej oferta była naprawdę bogata – TGJ produkowała systemy kanalizacyjne oparte na polimerokwarcu – rury, studnie głębinowe, studzienki kanalizacyjne oraz kostki betonowe. Przedsiębiorca snuł również plany z władzami miasta na wyczyszczenie Jeziora Nyskiego.

Szara, smutna rzeczywistość…

Rzeczywistość okazała się jednak już mniej kolorowa zarówno dla samej firmy jak i dla Nysy. Wcześniej najemcy musieli się uporać między innymi z przeciekającym dachem, co opóźniło rozruch. Najgorsze miało jednak dopiero nadejść – zeszłym roku zmarł jeden ze współwłaścicieli co zaowocowało tak naprawdę brakiem uruchomienia produkcji. Z czasem TGJ zrezygnował z wynajmu całej hali i miał płacić jedynie za połowę obiektu.

W lutym Gmina Nysa doszła do porozumienia z inwestorem, który zobowiązał się regularnej spłaty czynszu, a zaległości zostały rozłożone na raty. Po kilku miesiącach gminne konto wciąż świeciło pustkami. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej, wiceburmistrz Marek Rymarz poinformował, iż firma dostała ultimatum do 30 czerwca na spłatę zaległości – w przeciwnym razie umowa najmuj zostanie wypowiedziana.

Nowy rozdział

Obecnie pół hali od miasta będzie dzierżawić polska firma, która ma wyremontować nieruchomość. Na miejscu produkcję rozpocznie włoska firma NOAL, zajmująca się projektowaniem karoserii samochodowych.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.