Czy rzeźnia przestanie straszyć?

To są dość delikatne negocjacje – tak o sprawie zakupu rzeźni przy ulicy Bema od syndyka mówi wiceburmistrz Nysy Piotr Bobak.

Zniszczony obiekt usytuowany jest przy jednaj z najruchliwszych nyskich ulic – tj. Bema, a Gmina Nysa chciałaby przejąć nieruchomość. Powodów, aby to zrobić jest co najmniej kilka – rzeźnia od lat stanowi niechlubną wizytówkę miasta obok której musi przejechać niemal każdy turysta, a druga kwestia to możliwość utworzenia dużego parkingu na tym terenie, dodaje Piotr Bobak:

 

Obiekt jest od lat nieustannie dewastowany, a kolejne pożary niemal doszczętnie zatraciły piękno architektury z XIX/XX wieku.

Tarcza zegarowa

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.