Znaki, znaki – wszędzie ZNAKI!

Znaki drogowe opanowały Powiat Nyski. Na jednej drodze można doliczyć ich nawet kilkadziesięciu, jednak o likwidacji nie ma mowy. Wszystko zależne jest od prawa.

Nie tylko Nysa ma problem z dużą ilością znaków drogowych. Drogowskazy można znaleźć praktycznie wszędzie. Kłopot zauważył m.in. radny Rady Powiatu, Jacek Chwalenia, który dopytywał podczas obrad, czy nie można zmniejszyć liczby znaków.

– jak dodaje radny, rozumie, że głównie chodzi o przepisy, ale zalecenia należy stosować w taki sposób, aby były zrozumiałę, a także nie utrudniały życia. Samorządowiec jeden z największych problemów widzi w Białej Nyskiej.

Władze powiatu oraz wydział zajmujący się rozmieszczeniem znaków zaznaczają jednak, że ilość znaków jest zależna od przepisów. Stosowanie się do nich jest o tyle ważne, że w razie braku jakiegokolwiek drogowskazu oraz zdarzenia drogowego, winne będzie starostwo.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.