Hajduki Nyskie boją się jednego z mieszkańców

Wszyscy przeciw jednemu. Wydawać by się mogło to niesprawiedliwe, jednak nie o zasady fair play tutaj chodzi, a o bezpieczeństwo i spokój. Mieszkańcy Hajduk Nyskich starają się pozbyć niebezpiecznego sąsiada. 

Hajduki Nyskie chcą pozostać spokojną i rodzinną wsią. Uniemożliwia to jeden z sąsiadów, który postanowił terroryzować mieszkańców sołectwa. Zatrzymywanie aut, straszenie ludzi oraz rzucanie kamieniami w okna to jego domena.

Mężczyzna znany jest nyskiej policji, a przez lata strach budził w Nysie, szczególnie w nyskim Trójkącie Bermudzkim. Dlaczego pojawił się w Hajdukach Nyskich? Postrach mieszkańców otrzymał w tej wsi mieszkanie socjalne. Jednak kilka miesięcy temu w lokum doszło do pożaru. Pojawiają się głosy, że za wszystkim mógł stać ów lokator.

– mówi sołtys Hajduk Nyskich, Jacek Czuchraj. Jak dodaje, w sądzie prowadzona jest sprawa, za niepłacenie rachunków przez mężczyznę. Jednak decyzji wciąż nie ma. Mieszkańcy sami starają się działać, tak by przywrócić do swojej wsi upragniony spokój.

Strach padł także na mieszkańców Kubic, do których dotarła informacja o przeniesieniu mężczyzny do lokalu socjalnego w ich wsi. Jednak szybka reakcja i podpisana petycja ustrzegła sołectwo przed nieproszonym gościem.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.