Francuzi podbili Nysę

Na dziedzińcu fortu niejednokrotnie dochodziło do bezpośrednich starć wrogich wojsk

Kiedy w 1807 roku wojska francuskie zbliżały się do Nysy, chyba nikt nie podejrzewał, że oblężenie pruskiej twierdzy potrwa aż 114 dni i zakończy się niemal całkowitym zniszczeniem miasta, które skapitulowało.

Bez żołdu nie ma wojska – i chyba tak najlepiej można podsumować ostatnie starcia i rekonstrukcji epoki napoleońskiej w Nysie. Wielkie bitwy z udziałem konnicy, setek żołnierzy, eksplozji oraz płonących budynków póki co odeszły do historii, a widzowie mają okazję zobaczyć rekonstrukcję w Forcie II.

Z fortecznych wałów dziedziniec i starcia żołnierzy było widać jak na dłoni, a przeniesienie bitwy na godzinę 18. zdecydowanie wyszło na plus, ponieważ przyszło zdecydowanie więcej mieszkańców i turystów niż w zeszłym roku. Niestety zabrakło obsługi, która w jasny sposób przesunęła ludzi na miejsca przeznaczone dla widowni – a gdyby się dało, to niektórzy bitwę najchętniej by spędzili na samym dziedzińcu. Szwankowało również nagłośnienie, ale czymże to było w obliczu wystrzałów z armat i salw oddawanych przez żołnierzy.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.