Piotr Borzykowski – kandydat do Rady Miejskiej. Jaki jest jego pomysł na Nysę?

Piotr Borzykowski, młody nyski przedsiębiorca, po niespełna 12 latach pobytu w Wielkiej Brytanii wrócił do swojego miasta Nysy. Jako przyszły radny chciałby podzielić się doświadczeniem zdobytym za granicą, dzięki któremu, jak sam pisze, będzie sumiennie pracował na dobry rozwój i wizerunek miasta.

Jakie jest Pana ulubione miejsce w Nysie?

Katedra to moje ulubione miejsce, które daje mi wyciszenie, modlitwę. To miejsce gdzie odnajduję czas skupienia, zebrania myśli. Ponieważ byłem 12 lat poza granicami Polski (Wielka Brytania) Katedra była zawsze pierwszym miejscem, które odwiedzałem zaraz po przylocie na urlop. Jezioro Nyskie – krajobraz gór i jeziora, Park Miejski – z racji spacerów z moim synkiem oraz ostatnio nowego zamiłowania do biegania.

Dlaczego Pana zdaniem warto mieszkać w Nysie?

To piękne historyczne miasto z wielkimi tradycjami i olbrzymim potencjałem turystycznym. Urodziłem się w Nysie. Nysa to moja mała ojczyzna, to moja rodzina, moi przyjaciele i znajomi, dla których chciałbym pracować. Wierzę w potencjał Nysy. To moje miejsce na Ziemi. Wróciłem tutaj a nie gdzie indziej po długiej emigracji.

Co powinno się zmienić w Nysie?

Powinien się zmienić obraz miasta, które dzisiaj, zwłaszcza centrum, jest w fatalnym stanie. Powinna zostać mądrze zagospodarowana strefa Goświnowice – Radzikowice, tak aby powstały dobre miejsca pracy jako gwarancja zatrzymania młodych i ambitnych oraz depopulacji. Powinna się zmienić polityka miasta, na taką która stawia na rozsądne i odpowiedzialne gospodarowanie, maksymalne wykorzystanie terenów byłego FSD wykorzystując środki UE i współpracę z Urzędem Marszałkowskim. Powstrzymanie dalszego zadłużania miasta. Wykorzystanie potencjału turystycznego Jeziora.

Doświadczenie czy ”śwież krew”? Co liczy się w samorządzie?

Jedni i drudzy są bardzo ważni. W Radzie Miejskiej powinni zasiąść ludzie kompetentni, uczciwi, niezależni, dla których praca dla miasta będzie ważniejsza od własnego doraźnego interesu. Ludzi mających odwagę przedstawiać i realizować programy ważne dla miasta.

Wybory już w niedzielę. Dlaczego chciałby zostać Pan radnym Rady Miejskiej w Nysie?

Ponieważ odczuwam potrzebę uczciwej pracy dla naszej społeczności. Tym bardziej, że ze smutkiem dostrzegam, że w obecnej sytuacji władze miasta nie przyczyniły się do prawdziwego rozwoju miasta przez ostatnie 4 lata. Chciałbym wykorzystać doświadczenia zdobyte za granica, które pomoże w rozwoju miasta. Jestem współautorem programu dla Nysy, który tworzyliśmy z grupą kandydatów z Koalicji. Tym bardziej, że w grupie jest sporo osób niezależnych politycznie, co cieszy mnie bardzo. To ludzie uczciwi i kompetentni. Jestem kandydatem niezależnym politycznie z grupą kandydatów z Koalicji.

Serdecznie zapraszam na wybory! Głosujcie na człowieka, nie na partię!

Dziękujemy za odpowiedź!

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.