Wniosek o udzielenie informacji publicznej może złożyć każdy mieszkaniec, a ludzie pytają o najróżniejsze rzeczy związane z gminą – zatrudnienie w urzędzie, planowane inwestycje czy sytuację w gminnych spółkach.

Dotychczas wszystkie odpowiedzi były publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej, do której dostęp miał każdy. W każdej chwili można było sprawdzić treść zadawanych pytań i odpowiedzi. Co spowodowało taką decyzję? Burmistrz Kordian Kolbiarz tłumaczy to między innymi natłokiem dokumentów, które musiał publikować urząd: Odstępujemy od publikacji wszystkiego nad czym pracujemy do czego jesteśmy obligowanie przez zapytania mieszkańców i różnego rodzaju instytucji. Robimy to dlatego, żeby powstrzymać ogrom dokumentów, które powodują kolejne pisma, na bazie których musimy tworzyć kolejne tomy dokumentów. To co jest wymagane prawem robimy. To co nie jest wymagane prawem to odstępujemy od tego (…) nie mamy nic do ukrycia.

W ostatnim czasie urząd zalała fala nowych wniosków, a przy okazji odpowiedzi urzędnikom zdarzyło się kilka błędów i pomyłek. W myśl nowego rozporządzenia odpowiedzi na zapytania mieszkańców i instytucji będą udziale w takim samym trybie jak dotychczas z jedną zasadniczą różnicą – nie będą publikowane na stronie BIP. Wówczas nic nie stoi na przeszkodzie, aby to mieszkańcy (jeśli mają oczywiście taką potrzebę) sami upubliczniali odpowiedzi. W tym wypadku wiadomo, że dostęp do tego będzie znacznie węższy.

 

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.