Setki kilogramów środków pirotechnicznych, tysiące ludzi i mnóstwo wspaniałej zabawy oraz przepięknych fajerwerków, które rozświetliły niebo nad Nysą.

Kiedy na scenę wyszły Piersi publiczność była już gotowa na zabawę na najwyższym poziomie – zarówno starsze hity jak „Całuj mnie” czy nowsze „Bałkanica”, „07 zgłoś się” były śpiewane nie tylko na plaży, a chwytliwe refreny niosły się nad całym miastem. Wokalista Adam Asanov, mówił że zawsze chciał odwiedzić nyski Festiwal Ognia i Wody, i w końcu mu się udało – i to w jakich okolicznościach!

Tradycyjnie już zaprezentowały się trzy firmy pirotechniczne – Weko Plus, Nakaja Art oraz Superpower, które zaprezentowały naprawdę wysoki poziom. Była to już VII edycja, i tu nie ma miejsca na niesprawdzone firmy, które zamiast niezapomnianych wrażeń dostarczają tylko powodów do narzekania. Ostatecznie po obradach jury wygrała firma Weko Plus.

Ile osób się bawiło podczas tegorocznej edycji? Mówi się o ponad 30 tysiącach ludzi! Co bardziej wytrwali już od godziny 18 zajmowali miejsce na wałach uzbrojeni w grille, kiełbaski, kaszanki i napoje chłodzące. Swoje zrobiło też otwarcie dla ruchu pieszego zapory na Jeziorze Nyskim dzięki czemu mieszkańcy Nowych Osiedli, Gałczyńskiego czy Nysa-Południe mieli znacznie skróconą drogę do domu. Jak nam powiedział dyrektor Nyskiego Ośrodka Rekreacji – Mirosław Aranowicz zawsze ciężko jest policzyć ludzi na tak dużej imprezie, a plaża nie jest w stanie przyjąć jeszcze większej ilości osób, dlatego być może w przyszłym roku zostanie wprowadzona jakaś symboliczna opłata wstępu.

 

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.