Świszczące kule nad głowami? Gmina zamyka strzelnicę

Uroczysta przecinanie wstęgi w marcu tego roku

Proszę o natychmiastowe wstrzymanie działalności strzeleckiej – posiadającej charakter zarówno rekreacyjny jak i szkoleniowy, do czasu kwestii wyjaśnienia bezpieczeństwa – czytamy w piśmie skierowanym przez wiceburmistrza Piotra Bobaka do Krzysztofa Hofmana.

Nyska strzelnica została zamknięta na cztery spusty. Gmina Nysa – czyli właściciel obiektu postanowiła natychmiastowo zamknąć obiekt przy ulicy Grodkowskiej w związku z interwencjami pobliskich mieszkańców. Strzelnica jest prowadzona przez Ligę Obrony Kraju.

Musimy to wyjaśnić, bo ciężko mi uwierzyć w to, że kule świszczą i odbijają się od domów. Wsłuchujemy się w głos mieszkańców, dlatego póki co zdecydowaliśmy się na zamknięcie obiektu. W ciągu najbliższych dni spotkamy się z architektami żeby sprawę wyjaśnić, ponieważ nie po to wydaliśmy kilka milionów złotych na budowę strzelnicy, żeby stała teraz zamknięta. Jeśli okaże się to niezbędne szybko wprowadzimy odpowiednie korekty i zabezpieczenia.

Kordian Kolbiarz

Ponadto mieszkańcy skarżą się również na hałas – jednak to oni wybudowali się obok strzelnicy, a nie na odwrót – dodaje burmistrz Kolbiarz jak i jak zaznacza cała sprawa z „latającymi kulami” powinna się wyjaśnić w ciągu najbliższych dni.

Strzelnica od samego początku przyprawia włodarzy miasta o ból głowy. Pomysł wygrał głosowania w I Budżecie Obywatelskim, który nie miał wyznaczonych żadnych granic finansowych w związku z czym cała inwestycja pochłonęła kilka milionów złotych. Ponadto po oddanie obiektu liczne organizacje strzeleckie musiały wypracować kompromis w sprawie korzystania ze strzelnicy.

Podobne Posty

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.