Kościół w Hajdukach Nyskich – straty sentymentalne oraz finansowe

W ostatnich latach mieszkańcy Hajduk Nyskich pozyskali około 500 tysięcy złotych na remont lokalnego kościoła, teraz potrzebują około 1,5 miliona, by w świątyni znów mogły odbywać się msze.

Siła była tak ogromna, że cała wieś słyszała huk zawalającej się ściany kościoła. Drewniane drzwi same się otworzyły, a w części budynku zostały wybite okna. Przy prawie 200 – letniej gruszy, kościół w Hajdukach Nyskich jest drugą perłą dla mieszkańców sołectwa. Nikt nie spodziewał się jednak, że po niedzielnej ulewie świątynia zostanie zniszczona.

Jeszcze w niedzielę odpompowywana była woda znajdująca się na foli zabezpieczającej dach, rano mieszkańcy zastali gruzy w środku kaplicy. Od poniedziałku trwają prace zabezpieczające kościół. Pomagają specjaliści oraz sąsiedzi. Straty są ogromne, te sentymentalne i jak i te finansowe. Tym bardziej, że w ostatnich latach na remonty udało się pozyskać około 500 tysięcy złotych.

– mówi sołtys Hajduk Nyskich, Jacek Czuchraj. Dobra informacja jest taka, że zniszczeniu nie uległy zabytkowe freski. Obecnie najważniejsza jest pomoc finansowa. Starty sięgają nawet 1,5 miliona złotych.

Teraz kościół stoi pusty. Szereg mszy zostanie przeniesionych do kościoła parafialnego w Kępnicy.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.