Wolność niejedno ma kobiece imię – metamorfozy

W miniony weekend w Ośrodku Formacyjno-Wypoczynkowym Rybak nad nyskim jeziorem spotkały się Kobiety z różnych stron woj. opolskiego, a także Polski, by świętować festiwal swojej kobiecości. Na uczestniczki czekały warsztaty z odkrywania swojego JA-KOBIETA, dzięki którym mogły poczuć się lepiej w swojej skórze. Częścią spotkania było przygotowanie dla nich metamorfozy i sesja zdjęciowa w nietypowych dla siebie samych stylizacjach. Na koncepcje spotkania wpadła Iwona Łęc-Wylęgała, na co dzień organizatorka równych eventów i spotkań biznesowych czy kulturalnych, a także modelka plussize.

ILN:  Skąd pomysł na takie przedsięwzięcie?

IWONA: Nie od dziś moją pasją jest organizowanie różnego rodzaju pokazów, pikników czy sesji zdjęciowych. Naturalną sprawą stało się dla mnie, że stanie przed obiektywem daje mi wiele radości i sprawia, że spełniam się w tym co robię. Chciałam dać taką możliwość kobietom, które na co dzień zmagają się z równymi kompleksami, często nie do przeskoczenia. Uświadomiłam sobie, że po ciąży moje ciało nie wygląda tak samo jak przed, ale czy patrząc na ten mały skarb śpiący obok mam mu powiedzieć, że jest powodem moich zahamowań. Stąd właśnie pomysł warsztatów i metamorfoz Kobiet z różnymi nieakceptowanymi przez nie uprzedzeniami.

ILN: Czym wg Ciebie jest kobiecość i co uczestniczki wyniosły z tego spotkania?

IWONA: Kiedyś usłyszałam takie słowa: że wielu ludzi boi się powiedzieć czego chce, dlatego nie dostają tego czego pragną.. każda Kobieta chce się czuć dobre ze samą sobą, jej kobiecość nie musi się wyrażać w wulgarnym stroju, często wystarczy czerwona szminka, szpilki, wdzięk i seksapil.. warsztaty miały na celu przełamanie obaw wyjścia z kokonu własnych myśli o beznadziejności swojej sytuacji życiowej, tego ze kobieta jest samotna w macierzyństwie, o tym, że my same uciekamy od tego czego byśmy sobie życzyły. Najpierw jestem JA-KOBIETA, odgrywam życiowe role matki, żony, partnerki, przyjaciółki, szefowej.. ale jeśli nie będę się czuć dobrze jako JA-KOBIETA, na żadnej innej płaszczyźnie nie będę szczęśliwa i nie osiągnę sukcesu. Właśnie to starałam się przekazać podczas warsztatów, a świadczą o tym choćby wypowiedzi ich samych…

ILN: Jak wyglądał ten weekend pod hasłem WOLNOŚĆ NIEJEDNO MA KOBIECE IMIĘ?

IWONA: Spotkaliśmy się w sobotę i rozpoczęłyśmy warsztatami z akceptacji siebie. Po nich uczestniczkom wykonano zdjęcia „sote”, czyli bez makijażu i we własnych ciuchach, tak jak stoją. Później Kobiety uczestniczące w spotkaniu oddały się w ręce profesjonalistów:

Magdalena Olejnik – stylistki mody i właścicielki sklepu z odzieżą Moda Boutique z Wrocławia oraz jej asystentkom. Przygotowały na ten event wyjątkowe kreacje, często znacznie odbiegające od tego w czym uczestniczki noszą się na co dzień. Na dziewczyny czekała również niespodzianka: firma Tesorotop z Brzegu użyczyła wyjątkowej włoskiej biżuterii, a firma Visione.pl niebanalnych butów. Wieczorem zorganizowaliśmy integrację, by każdy mógł naładować baterię na kolejny dzień zdjęciowy. Niedziela zaś upłynęła pod znakiem sesji, którą zakończyliśmy wspólnym grillowaniem.

ILN: Fotografia- dlaczego właśnie sesja zdjęciowa?

IWONA: Kiedyś ja przypadkiem wpadłam na Fotografa i mentora projektu #PuszystaModelka Roberta Piątek i dzięki zmianie jaka dokonała się we mnie pod wpływem kolejnych sesji zdjęciowych, uwierzyłam w siebie i postanowiłam pójść o rok dalej. Pokazać nysiankom, ze zrobienie od czasu do czasu czegoś wyłącznie dla siebie samej uwalnia drzemiące w nas pokłady energii. Zaprosiłam do tego projektu wyjątkowych fotografów, z których każdy miał inne spojrzenie na zaklętą w obiektywie rzeczywistość:

Małgorzata Fikus (www.facebook.com/fotofikus)

Robert Piątek (www.facebook.com/cykamfotki)

Monika Wieja-Baczyńska (www.facebook.com/moniqueveitchphptpgraphy)

Oraz

Michał Krzysztoń (w roli reportażysty i fotografa wstępującego na ścieżki nowoczesnej fotografii)

Make-up do sesji zapewniła Kamila Szybalska (www.facebook.com/kimilkamakeup)

oraz Aleksandra Dziemieszonek

ILN: Gdzie będzie można podziwiać efekty?

IWONA: Prezentujemy tu tyko kilka metamorfoz, całość będzie można podziwiać na profilach Fotografów oraz na stronie FB/Mała Zadziorna Iwonka. Należy również zaznaczyć, że zdjęcia pojawia się na oficjalnych stronach partnerów wydarzenia.

ILN: Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

IWONA: Dziękuję i serdecznie zapraszam wszystkie kobiety do wzięcia udziału w kolejnych projektach. Pozdrawiam

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.