Św. Jakub odwiedził Nysę

Nikt już nie pamięta, która to edycja, jednak co roku Jarmark Jakubowy musi się odbyć. Czym tym razem do miasta przyjechał św. Jakub?

Chyba nikt się spodziewał, że półciężarówka wypełniona dachówkami mogłaby być tegorocznym transportem św. Jakuba. Patron nyskiej Katedry machając mieszkańcom z dość oryginalnego pojazdu otworzył koleją edycję Jarmarku Jakubowego. Święty utożsamiany jest z białym koniem, jednak do Nysy co roku przyjeżdża na czymś innym.

W niedzielę nie zabrakło śląskiego kołacza, pieczonej świni oraz koncertów. Zainteresowani mogli zwiedzić dach bazyliki, a także zabrać ze sobą dachówkę. Raz do roku otwierana jest także dzwonnica, taras widokowy oraz skarbiec. Wchodząc na samą górę naliczyliśmy aż 189 schodów. Dystans dla nikogo nie był straszny, bo kolejna okazja do zwiedzenia tych miejsc dopiero za rok.

A czym w 2019 roku przyjedzie św. Jakub? To się dopiero okaże.

 

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.