Umicore największą inwestycją w gminie Nysa

1,5 miliarda złotych i 400 miejsc pracy – firma Umicore już w maju wbije pierwszą łopatę pod inwestycję. Dzisiaj belgijscy przedsiębiorcy mówili o planach względem strefy Goświnowice – Radzikowice.

Choć o planach Umicore względem Nysy dowiedzieliśmy się dopiero w czerwcu, to rozmowy z firmą prowadzone były od listopada 2017 roku. Dzisiaj inwestycja staje się faktem. Belgowie chcą zainwestować w strefę Goświnowice – Radzikowice 660 mln euro i tym samym początkowo dać pracę 4o0 osobom.

Dzisiaj do Nysy przyjechali przedstawiciele firmy Umicore. Na Dworze Biskupim spotkali się z politykami oraz przedsiębiorcami. Nie zabrakło zachwytów nad inwestycją, która ruszyć w roku 2020.

To jest dobry czas i dobry moment na tę inwestycję, na której skorzysta nie tylko region, ale z całą pewność Umicore. […] To będą takie miejsca pracy na jakich Polsce bardzo zależy. Dobre, wysokopłatne miejsca pracy, które mamy nadzieje, że sprawią, że ten bilans migracyjny, który obecnie jest ujemny dla Nysy odwróci się, że młodym mieszkańcom Nysy będzie się chciało do Nysy wracać, dlatego że takie ambitne projekty będą realizowane […] – mówi Minister Przedsiębiorczości i Technologii, Jadwiga Emilewicz

Obecna inwestycja wskazuje, jak doskonale układa się współpraca między wszystkimi szczeblami władz. […] Kiedy podejmowaliśmy decyzję, gdzie umieścić naszą lokalizację rozważaliśmy wiele miejsc w Polsce oraz Korei. Braliśmy pod uwagę dostępność do klientów i wykwalifikowanych pracowników. – wyjaśnia prezes Umicore, Marc Grynberg

Inwestycja ma być ekologiczna. Jak zapewniają przedstawiciele Umicore, do produkcji potrzebują dużych nakładów energii, jednak będą dążyć do wykorzystywania energii czystej, odnawialnej.

Absolutnie bezpieczna firma, która patrzy na ekologię i to jest dla nich najważniejsze. Nie ma żadnego ryzyka zagrożenia lub czegokolwiek co mogłoby wywołać niechęć lub obawy mieszkańców. To jest firma, która jest jedną z najlepszych na świecie i nie może sobie pozwolić na oskarżenia o to, że jej działalność szkodzi powietrzu, czy wpływa negatywnie na środowisko. To nie ten poziom firmy. To że są w Nysie również wynika z tego, że patrzyli na nas przez pryzmat dostępność energii wiatrowej, czy energii elektrycznej. – tłumaczy burmistrz Nysy, Kordian Kolbiarz

Na początku mówiło się o 400 miejscach pracy, już teraz wiadomo, że może być ich nawet 1000. Do tematu Umicore będziemy jeszcze wracać.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.