Komunikacyjny absurd

Komunikacyjny absurd na ulicy Moniuszki w Nysie – zarówno kierowcy jak i piesi łapią się za głowę przy podwójnym przejściu. Ale skąd dwie zebry?

Zamieszanie powstało miesiąc temu, kiedy zamontowano nowe barierki wzdłuż części ulicy od Szkoły Podstawowej nr 5, aż do ronda u zbiegu Moniuszki, Celnej i Prudnickiej. Przy okazji przeniesiono również przejście dla pieszych bliżej ronda.

Tylko nikt nie zadbał o odpowiednie wyczyszczanie poprzednich pasów, które tylko oddzielono barierką. Ponadto w chodnikach wciąż są charakterystyczne, delikatne obniżenia przed przejściem. Pomysł postawienia barierek zrodził się po tragicznym wypadku, do jakiego doszło na ulicy Emilii Gierczak, w lutym tego roku.

Droga znajduje się w zarządzie Powiatu Nyskiego.

Może stare pasy same się wytrą?

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.