Co z wodami termalnymi pod Nysą?

 

Czy pod Nysą płyną wody termalne? Chce się o tym przekonać powiat oraz gmina. Jeśli inwestycja się powiedzie woda na kąpielisku będzie cieplejsza, a energia w mieście tańsza.

Gmina Nysa od lat zachęcana była do wykonania odwiertu na swoim terenie, by sprawdzić, czy pod powierzchnią płyną gorące wody. Wiele było jednak niewiadomych. Jak zaznaczał prezes NEC’u Czesław Foks, nie było pewności, czy po zainwestowaniu milionów w inwestycje wydobyta woda będzie miała odpowiednią temperaturę i czy projekt nie okaże się porażką.

Zaryzykować chce jednak starostwo. Powiat pozyskał fundusze zewnętrzne i w planach ma wykopanie odwiertu. Skorzystać ma na tym kąpielisko, bo właśnie tam ma być zlokalizowany odwiert. Były zapowiedzi. Co dalej?

Wspólnie ze starostą za chwilę rozpoczynamy projekt tzw. wwiercania się ponad 2 kilometry wgłąb ziemi niedaleko kąpieliska. Jeśli się uda trafić, a szanse są bardzo duże, to część niecek będzie podgrzewana, czyli sezon będzie wydłużony o kilka miesięcy. – mówi burmistrz Nysy, Kordian Kolbiarz.

Jeśli Nysa będzie miała własną geotermie, prąd w gminie będzie zdecydowanie tańszy.

Copy Protected by Chetan's WP-Copyprotect.